„Szponcić” znaczy najczęściej „wygłupiać się, kombinować, robić coś nie do końca właściwego” albo – w drugim znaczeniu – „robić coś szalonego, efektownego, wzbudzać podziw, flirtować”. To właśnie to słowo zostało Młodzieżowym Słowem Roku 2025 w plebiscycie PWN, pokazując, jak młodzi bawią się językiem i odwracają znaczenia. Jeśli chcesz lepiej zrozumieć, co znaczy „szponcić”, kiedy go używać i skąd się wzięło, czytaj dalej.
## Co to znaczy szponcić?
„Szponcić” to czasownik młodzieżowy o dwóch głównych odcieniach znaczeniowych. W pierwszym – bardziej krytycznym – opisuje zachowania na granicy zasad: kombinowanie, wygłupy, ryzykowne akcje, cwaniakowanie, zwykłe **rozrabianie**. Często chodzi też o **igranie z czymś** – „z losem”, „z zasadami”, „z czyjąś cierpliwością” – czyli świadome „zabawy z ogniem”, które mogą skończyć się źle.
W drugim – nacechowanym podziwem – „szponcić” mówi o czymś szalonym, efektownym, niebanalnym i ciekawym, także w kontekście flirtu czy imprez. Może oznaczać popis, odważny ruch, kreatywną akcję, która robi wrażenie na innych.
W definicji PWN pojawiają się więc dwie grupy znaczeń. Pierwsza to **„robić coś niewłaściwego, szkodliwego, nie do końca legalnego, wygłupiać się, cwaniaczyć, rozrabiać, igrać z czymś”**. Druga – **„robić coś ciekawego, szalonego, organizować coś, flirtować”**. To jedno z tych słów, które potrafi jednocześnie wyrazić dezaprobatę i zachwyt – wszystko zależy od tonu głosu i kontekstu.
> „Szponcić” może znaczyć zarówno „przeginasz i kombinujesz”, jak i „robisz coś szalonego i imponującego” – sens nadaje sytuacja.
W 2025 roku to właśnie „szponcić/szpont” zdobyło najwięcej głosów internautów w plebiscycie PWN na Młodzieżowe Słowo Roku. Wygrało w jubileuszowej, dziesiątej edycji, przebijając m.in. **„brainrot”, „klasa”, „skibidi”, „GOAT” czy „lowkey”**.
### Jak używa się „szponcić” na co dzień?
W mowie młodych „szponcić” występuje w bardzo swobodnych sytuacjach: w rozmowach na osiedlu, na Discordzie, w komentarzach pod shortami czy TikTokami. Możesz je usłyszeć zarówno jako zarzut, jak i pochwałę. Kontekst bywa taki:
– „Przestań tak szponcić na lekcji, bo zaraz wjedzie uwaga do dziennika”.
– „Widziałeś, jak on szponci na parkiecie? Cała sala na niego patrzy”.
– „Nie szponć tam przy tym silniku, bo się rozsypie do końca”.
– „Całe osiedle słyszało, jak szponcisz tą betą pod blokiem”.
– „Nie szponć przy tym ogniu, bo jeszcze coś odwalicie i będzie przypał”.
– „Szponciliśmy całą noc po mieście, zero planu, sama improwizka”.
W pierwszym, trzecim i piątym zdaniu mowa raczej o przesadzie, psuciu czegoś, **igraniu z ryzykiem**, robieniu bałaganu. W drugim, czwartym i szóstym – o pokazówce, lansie, czymś efektownym, trochę szalonym. Pojawiają się też konstrukcje typu „ale szponci”, „szponcisz ostro”, „nie szponć tak przy rodzicach”.
### Jak odmienia się „szponcić”?
Gramatycznie to zwykły czasownik zakończony na „-ić”. Odmiana nie sprawia trudności, bo przypomina czasowniki typu „tańczyć” czy „kręcić”. W codziennej polszczyźnie najczęściej występuje w czasie teraźniejszym i bezokoliczniku:
– ja szponcę / szponcę sobie,
– ty szponcisz,
– on/ona szponci,
– my szponcimy,
– wy szponcicie,
– oni szponcą.
W internecie znajdziesz też formy typu „poszponcił”, „naszponciliście”, „będziemy szponcić całą noc” – im bardziej nieformalna rozmowa, tym odważniejsze odmiany.
## Skąd się wzięło słowo szponcić?
„Szponcić” nie powstało na TikToku w 2025 roku. To słowo wraca z historii polszczyzny. Pojawiało się już w dawnych gwarach miejskich i w języku przestępczym jako określenie działania „na przekręt”: kombinowania, intrygowania, robienia zamętu między ludźmi. Z czasem trafiło do młodej polszczyzny, gdzie przeszło ciekawą zmianę znaczeniową.
Z rdzeniem czasownika łączy się rzeczownik **„szpont”**, który według językoznawców początkowo oznaczał po prostu zatyczkę beczki. Dopiero później – w grypserze i gwarach – zaczęto go używać w znaczeniu „oszustwo, kradzież, trik, błąd, zamieszanie”. Stąd już tylko krok do czasownika „szponcić”.
> „Szpont”, „szponcić” i „szponta” wyszły z więziennej grypsery i dziś opisują nie tylko przestępstwo czy przekręt, ale też coś „wyjątkowego”, „szalonego”, „naszego”.
Prof. Marek Łaziński z jury plebiscytu zwraca uwagę, że mamy tu podobny proces jak w przypadku słowa **„sztos”** (Młodzieżowe Słowo Roku 2016) czy „numer”. Pierwotnie opisywały one działania z marginesu, z czasem zaczęły oznaczać coś bardzo mocnego, efektownego, często pozytywnego. Język młodzieży „naprawia złe słowa” – oswaja je, odwraca ich wydźwięk i przepisuje na swój kod.
### Co oznacza „szpont”?
„Szpont” funkcjonuje dziś równolegle z „szponcić”. Można go użyć jako nazwy samej akcji albo pomysłu. W zależności od kontekstu będzie oznaczał **„zamieszanie, wydarzenie, błąd lub trik”**. Młodzi stosują też formę „szponta” – na określenie planu, niecodziennego pomysłu:
– „Ale był szpont na tej imprezie, policja, sąsiedzi, wszystko naraz”.
– „Mam szpont na weekend, ale jeszcze nic nie zdradzam”.
– „To był niezły szpont, że w ogóle się udało to ogarnąć”.
– „Kto wymyślił ten szpont z fałszywymi zaproszeniami?”.
W słowniku PWN hasło „szponcić/szpont” opisano wprost jako słowo z plebiscytu Młodzieżowe Słowo Roku 2025, co pokazuje, że weszło już na stałe do opisu współczesnej młodej polszczyzny.
## Dlaczego „szponcić” zostało Młodzieżowym Słowem Roku 2025?
8 grudnia 2025 roku, podczas gali w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, ogłoszono wyniki jubileuszowej, dziesiątej edycji plebiscytu Młodzieżowe Słowo Roku. Internauci wskazali jako zwycięzcę właśnie **„szponcić/szpont”**. Na podium znalazł się też idiom liczbowy **„6 7”**, a wyróżnienie zgarnęło pożegnalne **„OKPA”**.
Słowo „szponcić” dobrze wpisuje się w to, co językoznawcy obserwują od lat: młodzi wybierają wyrazy niosące emocje, często z pozytywnym wydźwiękiem, nawet jeśli ich źródło jest „nie do końca szlachetne”. Poprzednie zwycięstwa – **„sigma”, „rel”, „essa”, „śpiulkolot”, „alternatywka”, „dzban”, „XD”, „sztos”** – pokazują podobny mechanizm: ważniejsze od poprawności jest mocne, wyraziste nazywanie świata.
### Jak działa plebiscyt PWN?
Plebiscyt Młodzieżowe Słowo Roku organizuje Wydawnictwo Naukowe PWN od 2016 roku. Projekt powstał w ramach inicjatywy „Słowa klucze” i programu Narodowego Centrum Kultury „Ojczysty – dodaj do ulubionych”. Procedura wyboru zwycięzcy przebiega w dwóch etapach:
1. Internauci zgłaszają propozycje słów i wyrażeń przez formularz – liczy się częstotliwość i zgodność z regulaminem.
2. Jury językoznawcze – m.in. prof. Anna Wileczek, prof. Marek Łaziński, prof. Ewa Kołodziejek i Bartek Chaciński – wybiera finałową listę, a potem odbywa się głosowanie internetowe.
3. Słowo z największą liczbą głosów zdobywa tytuł Młodzieżowego Słowa Roku, a czasem przyznawane są też wyróżnienia jurorskie.
4. Organizatorzy analizują znaczenia finałowych wyrażeń i opisują je w słownikach oraz materiałach edukacyjnych.
Nie każde wyróżnione słowo jest nowe. Część – jak „klasa” czy „szacun” – funkcjonuje od dekad, ale zyskuje nowe życie w mediach społecznościowych. Inne przychodzą z angielskiego albo z memów, tak jak „6 7” czy „skibidi”.
### Co „szponcić” mówi o języku młodych?
W komentarzach ekspertów do plebiscytu 2025 często pojawia się motyw emocji i ekspresji. Prof. Anna Wileczek podkreśla, że **w epoce nadmiaru to emocje stają się zasobem, który może być wciąż świeży i atrakcyjny**. Słowa takie jak „szponcić”, „fr”, „slay”, „tuff” czy „freaky” nie opisują tylko faktów – od razu wartościują, oceniają, tworzą pewien „vibe”.
Do tego dochodzi „estetyka nonsensu”: wyrażenia w rodzaju **„6 7”, „skibidi”, „brainrot”** często nie mają jednego, jasnego znaczenia. Służą jako memiczny gest, sygnał przynależności, coś w stylu „kto ma wiedzieć, ten wie”. „Szponcić” stoi dokładnie na styku tych zjawisk: jest osadzone w historii języka, ale świetnie odnajduje się w kulturze remiksu, gdzie ten sam wyraz raz znaczy „psuć i kombinować”, „igrać z czymś”, a raz „robić coś mega efektownego”.
## Jakie inne słowa były w finale 2025?
Na finałowej liście Młodzieżowego Słowa Roku 2025 znalazło się łącznie **15 wyrazów i zwrotów**. Obok „szponcić/szpont” pojawiły się m.in. „6 7”, „brainrot”, „bro”, „fr”, „freaky”, „GOAT”, „klasa”, „lowkey”, „OKPA”, „skibidi”, „slay”, „szacun”, „tuff” i „twin”. Kilka z nich stało się już międzypokoleniowymi symbolami memicznej kultury.
Wybrane przykłady można zestawić w prostej tabeli:
| Słowo | Pochodzenie | Skrótowa definicja |
| 6 7 | utwór „Doot Doot” Skrilla, memy z LaMelo Ballem | idiom liczbowy, sygnał radości, ekscytacji lub żartu |
| brainrot | język angielski, social media | zalew „mózgożernych” treści, ciągłe oglądanie memów bez celu |
| OKPA | „OK” + „pa” | pożegnanie łączące potwierdzenie i rozstanie („ok, pa”) |
| GOAT | ang. „Greatest Of All Time” | osoba najlepsza w jakiejś dziedzinie, „mistrz wszech czasów” |
| slay | język angielski | coś lub ktoś, kto robi ogromne wrażenie, budzi zachwyt |
### Słowa z memów i kultury internetowej
Na liście silnie obecna jest kultura memów. **„6 7”** wywodzi się z utworu „Doot Doot” i memów z koszykarzem LaMelo Ballem (wzrost 6’7”) oraz chłopcem krzyczącym „six-seven”. Działa jako sygnał, który naładowany jest emocją – śmiechem, ekscytacją, wspólnym żartem.
**„Skibidi”** kojarzy się z viralową serią „skibidi toilet” oraz piosenką „Dom dom yes yes” Bisera Kinga. Ma charakter niemal nonsensowny, ale w praktyce sugeruje coś „fajnego, dziwnego, złego lub zaskakującego”. Z kolei **„brainrot”** opisuje stan ciągłego zanurzenia w treściach rozrywkowych, memicznych, pozbawionych konkretnego celu – tak działa wielogodzinny scroll TikToka czy shortów.
### Zapożyczenia z angielskiego w młodej polszczyźnie
Znaczną część finałowej listy tworzą wyrazy wprost z angielskiego. **„Bro”** to „brat”, czyli bliski kolega. **„FR”** (from „for real”) pełni funkcję potwierdzenia albo ironicznego „naprawdę?”. **„Lowkey”** oznacza „trochę, po cichu, w stonowany sposób”, a **„GOAT”** – kogoś nie do pobicia.
**„Slay”** w młodej polszczyźnie to „świetnie, znakomicie, robi wrażenie”, **„tuff”** – coś jednocześnie „ciężkiego” i „mega stylowego”, zwłaszcza w modzie, a **„twin”** – osoba, z którą czujemy wyjątkową więź, niemal „bliźniak” w gustach czy charakterze. Wszystkie te wyrazy działają jak szybkie etykietki emocji: zachwytu, zgody, dystansu.
### Polskie słowa w nowych rolach
Na tle anglicyzmów wyróżniają się „stare-nowe” polskie słowa. **„Klasa”** jako okrzyk aprobaty („to jest klasa”) funkcjonuje w języku od połowy XX wieku, ale dostała nowe życie dzięki formatom „klasa czy obciach” w social mediach. **„Szacun”** – skrót od „szacunek” – to już klasyk od lat 90., wciąż używany jako samodzielna pochwała.
Ciekawym tworem jest też **„OKPA”**, czyli stałe połączenie „OK” i „pa”. Brzmi jak naturalne domknięcie rozmowy: zgoda i pożegnanie w jednym, często w wersji „okejpa”, „okipa” albo rozbudowanej „okejtopa”.
## Jak rozpoznać, kiedy „szponcić” znaczy coś złego, a kiedy dobrego?
To chyba najczęstszy problem osób, które słyszą „szponcić” pierwszy raz. Bez kontekstu trudno stwierdzić, czy słyszysz zarzut, czy pochwałę. Sytuacja, ton głosu i reszta zdania zwykle podpowiadają właściwy sens. Można kierować się kilkoma prostymi wskazówkami:
1. Sprawdź słowa obok: jeśli w zdaniu pojawiają się „psuć”, „kombinować”, „przesadzać”, „nielegalnie”, „igrać z czymś”, częściej chodzi o znaczenie negatywne.
2. Posłuchaj tonu: przeciągnięte, entuzjastyczne „ale szponcisz!” zazwyczaj oznacza podziw, krótkie i ostre – raczej dezaprobatę.
3. Popatrz na reakcję otoczenia: śmiech, oklaski, nagrywanie telefonami sugerują sens „szalony, efektowny”; przewracanie oczami czy upomnienia – znaczenie „przegina, wygłupia się nieodpowiednio”.
4. Weź pod uwagę relację: wśród dobrych znajomych „nie szponć” może być półżartobliwym ostrzeżeniem, a w ustach nauczyciela – już poważnym upomnieniem.
W praktyce młodzi bardzo sprawnie żonglują tymi odcieniami. Dla osób spoza ich kręgu „szponcić” bywa zagadką, ale po kilku zasłyszanych dialogach szybko staje się jasne, że to słowo pracuje przede wszystkim na poziomie emocji – między dezaprobatą a zachwytem.
> Młodzieżowe „szponcić” nie jest tylko opisem zachowania – to skrót emocji i oceny, którego sens odszyfrowuje się z kontekstu.