Strona główna  /  Niemowlak  /  Jakie zabawy z 10 miesięcznym dzieckiem warto wypróbować?

✦ AI

Jakie zabawy z 10 miesięcznym dzieckiem warto wypróbować?

Niemowlak
Kolorowa mata edukacyjna z drewnianymi zabawkami i klockami w słonecznym salonie, zachęcająca do wspólnej zabawy z dzieckiem.

W 10. miesiącu życia najlepsze są zabawy, które pozwalają dziecku ruszać się, dotykać, nasłuchiwać i sprawdzać, co stanie się po jego działaniu. Nie potrzebujesz drogich akcesoriów – wystarczą poduszki, pudełko, piłka, książeczka oraz Twoja obecność.

Dziesięciomiesięczne dziecko bawiące się bezpiecznie na macie z rodzicem

Dlaczego zabawa jest ważna w 10. miesiącu życia?

Dziesięciomiesięczne dziecko często raczkuje, siada, podciąga się przy meblach albo próbuje przemieszczać się bokiem. Równocześnie doskonali chwyt pęsetowy, czyli ujmowanie przedmiotów kciukiem i palcem wskazującym. Uczy się też rozumieć proste słowa, naśladować dźwięki i przewidywać skutki własnych działań.

Zabawa daje mu okazję do nauki przez ruch, dotyk, obserwację i kontakt z rodzicem. Przekładanie przedmiotów ćwiczy koordynację ręka–oko, raczkowanie wspiera dużą motorykę, a wspólne śpiewanie i naśladowanie odgłosów rozwija komunikację. Najważniejsze jest jednak to, aby dziecko mogło eksplorować bez presji i we własnym tempie.

Zabawy ruchowe z 10-miesięcznym dzieckiem

Tor przeszkód z poduszek

Na podłodze ułóż niskie poduszki, zwinięty koc i duże, miękkie pluszaki. Możesz stworzyć także krótki tunel z kartonowego pudełka albo koca zawieszonego między stabilnymi meblami. Na końcu połóż ulubioną zabawkę lub usiądź i zachęcaj dziecko, wyciągając ramiona.

Trasa nie powinna wymagać wspinania się na wysokość. Dziecko może przepełzać, raczkować lub obchodzić przeszkody. Zabawa wspiera równowagę, planowanie ruchu i świadomość ciała.

Turlanie i gonienie piłki

Usiądź naprzeciwko dziecka i powoli poturlaj dużą, lekką piłkę w jego stronę. Zachęć malucha do złapania, popchnięcia albo odrzucenia jej. Jeśli dziecko raczkuje, możecie też turlać piłkę po podłodze i razem za nią podążać.

Wybierz piłkę na tyle dużą, aby nie dało się jej włożyć do buzi. Taka zabawa ćwiczy celowanie, chwyt i rozumienie zależności przyczynowo-skutkowych.

Zbieranie i burzenie

Zbuduj niską wieżę z dużych, lekkich klocków, plastikowych kubków albo kartonowych pudełek. Pozwól dziecku ją przewrócić, a następnie wspólnie włóżcie elementy do koszyka. Dla malucha burzenie jest równie wartościowe jak budowanie, bo pokazuje, że jego ruch wywołuje konkretny efekt.

Do tej zabawy wybieraj wyłącznie duże elementy bez ostrych krawędzi i odrywających się części.

Zabawy sensoryczne i manipulacyjne

Pudełko z bezpiecznymi fakturami

Przygotuj niskie, stabilne pudełko i kilka dużych materiałów o różnych powierzchniach, na przykład kawałek bawełny, gładką tkaninę, miękką gąbkę lub większy kawałek materiału szeleszczącego. Pokazuj dziecku, jak dotykać, wyciągać i wkładać przedmioty. Opowiadaj przy tym prostymi słowami: „miękkie”, „gładkie”, „szorstkie”.

Nie wkładaj do pudełka ryżu, kaszy, koralików, guzików, makaronu ani innych drobnych elementów. Dziesięciomiesięczne dziecko nadal bada świat ustami, dlatego nawet zabawa sensoryczna wymaga stałego nadzoru.

Przekładanie do pojemnika

Ustaw przed dzieckiem kilka dużych klocków lub miękkich piłek oraz plastikową miskę. Pokaż, jak wkładać elementy do środka, a potem je wyjmować. Możesz zmieniać położenie miski, aby zachęcić malucha do sięgania i przemieszczania się.

Jeśli przykryjesz pojemnik lekką pieluszką, dziecko może odszukać ukryte przedmioty. Zabawa wspiera chwyt, koordynację ręka–oko i rozumienie, że rzecz nadal istnieje, nawet gdy chwilowo jej nie widać.

Muzykowanie przedmiotami

Podaj dziecku dwa duże, bezpieczne przedmioty, na przykład drewnianą łyżkę i plastikowy pojemnik. Pokaż, jak można nimi stukać o siebie lub o podłogę. Powtarzaj rytm i obserwuj, czy dziecko próbuje go naśladować.

Nie zostawiaj malucha samego z łyżką ani pojemnikiem. Każdy przedmiot powinien być solidny, czysty i pozbawiony małych elementów, które mogłyby się oderwać.

Zabawy komunikacyjne i bliskości

Naśladowanie min, gestów i dźwięków

Usiądź naprzeciwko dziecka i wykonuj proste ruchy: klaszcz, kiwaj głową, machaj, dotykaj nosa albo stukaj palcem w podłogę. Następnie wypowiadaj sylaby, cmokaj, szepcz lub naśladuj odgłosy zwierząt. Zostaw dziecku czas na odpowiedź.

Nie poprawiaj sposobu, w jaki maluch powtarza dźwięki. Liczy się naprzemienny kontakt i radość z „rozmowy”. Możesz też wskazywać oczy, nos, usta i uszy, nazywając je spokojnie.

„A kuku” i szukanie przedmiotu

Zasłoń twarz dłońmi albo lekką pieluszką i zapytaj: „Gdzie jest mama?”. Po chwili odkryj twarz. Później schowaj dużą zabawkę pod cienkim kocem, pokazując wcześniej dziecku, gdzie ją kładziesz.

Zabawa w chowanie i odnajdywanie wzmacnia pamięć oraz pojęcie stałości przedmiotu. Nie zakrywaj twarzy dziecka ani nie używaj materiałów, które mogą ograniczać oddychanie.

Książeczka, piosenka i masaż

W spokojniejszej porze dnia oglądajcie książeczkę obrazkową. Wskazuj ilustracje i nazywaj je prostymi słowami. Możesz przeplatać czytanie śpiewaniem, klaskaniem i zabawami paluszkowymi.

Gdy dziecko jest zmęczone, lepszy będzie delikatny masaż dłoni, stóp lub pleców połączony z cichą opowieścią. Kontakt fizyczny pomaga się wyciszyć i wzmacnia poczucie bezpieczeństwa.

Jak przygotować bezpieczną przestrzeń?

Przed rozpoczęciem zabawy sprawdź kilka podstawowych rzeczy:

  • Zabezpiecz kontakty, kable, kanty mebli i szuflady znajdujące się w zasięgu dziecka.
  • Usuń z podłogi monety, nakrętki, koraliki, guziki, baterie i inne małe przedmioty.
  • Wybieraj stabilne pudełka, meble i pojemniki, które nie przewrócą się podczas raczkowania.
  • Zostań obok dziecka podczas zabaw z wodą, wspinaniem, materiałami sensorycznymi i przedmiotami wkładanymi do rąk.
  • Przerwij aktywność, gdy dziecko zaczyna się krztusić, jest wyraźnie zmęczone albo traci zainteresowanie.

W przypadku zabawy w wodzie wystarczy jej niewielka ilość, ale nadzór powinien być stały. Dziecka nie wolno zostawiać samego nawet na chwilę.

Podążaj za dzieckiem

Jeśli dziecko nie chce się bawić, nie zmuszaj go. Czasem obserwowanie rodzica, przytulenie albo swobodne raczkowanie po pokoju jest najlepszą aktywnością.

Każde dziecko rozwija się w swoim tempie. Jedno szybko zainteresuje się tunelem z pudełka, inne wybierze książeczkę, piłkę albo zwykły koszyk. Nie trzeba realizować wszystkich pomysłów ani ćwiczyć konkretnych umiejętności na siłę. Wystarczy krótka, spokojna zabawa, w której dziecko czuje się bezpiecznie, a rodzic jest blisko.


Artykuł ma charakter informacyjny i nie zastępuje konsultacji z pediatrą ani fizjoterapeutą dziecięcym. Jeśli niepokoi Cię rozwój lub sposób poruszania się dziecka, skonsultuj się ze specjalistą.

Redakcja bobole.pl

Nasz zespół redakcyjny z pasją zgłębia tematy ciąży, rodzicielstwa i życia rodzinnego. Chcemy dzielić się z Wami naszą wiedzą, pomagając zrozumieć każdy etap rozwoju dziecka i rodzinnych relacji. Ułatwiamy skomplikowane zagadnienia, by każdy rodzic poczuł się pewniej!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?